Kojarząca się kiedyś z czasami PRL-u jodełka wraca do łask. Coraz częściej możemy zobaczyć ją w nowoczesnych domach i luksusowych apartamentach. Doskonale pasuje do różnych stylów wnętrzarskich – nie tylko retro, vintage czy klasycznego.
Który rodzaj jodełki wybrać – węgierską czy francuską? Czym różnią się od siebie?
Jodełka – kiedy stała się modna?
Choć początków jodełki upatruje się już w sztuce antycznej, na salonach stała się modna w XVI wieku, kiedy rozpowszechniono ją w pałacowych salach i salonach.
W Polsce, królewska jodełka często kojarzy się jednak z czasem PRL-u, kiedy to stała się bardziej popularna w naszych mieszkaniach.
Jodełka węgierska i francuska – różnice
Cechą charakterystyczną jodełki węgierskiej jest przycięcie deseczek pod kątem 60 stopni. Tworzy to bardziej spokojny i stonowany wzór. Natomiast w jodełce francuskiej, deski są przycinane pod kątem 45 stopni. Parkiet prezentuje się bardziej regularnie, a całość przypomina grot strzały.
Jodełka węgierska – gdzie pasuje?
Jodełkę w wydaniu węgierskim poleca się przede wszystkim do niewielkich pomieszczeń czy mieszkań w blokach. Optycznie posiada większe deski, dzięki czemu tworzy jednolitą powierzchnię. W połączeniu z jasnym drewnem, jodełka węgierska sprawdzi się nawet w małym pokoiku, czy korytarzu.
Jodełka francuska – gdzie pasuje?
Luksusowy i wyrazisty wzór jodełki francuskiej świetnie sprawdzi się w domach jednorodzinnych, wysokich mieszkaniach w kamienicy czy nowoczesnych apartamentach – w otwartej kuchni z salonem. Pięknie prezentuje się w połączeniu zarówno z jasnym, jak i ciemnym drewnem.
